STARA KSIĘGA GOŚCI
ALTE Gästebuch
OLD Guestbook

kto: Danuta i Andrzej Miazga-Mielec
e-mail: andrzej.miazga {at] vp.pl
tresc: Wprawdzie po czasie ,ale z wielkim sentymentem i miłymi wspomnieniami dokonuję tego wpisu do księgi gości,ponieważ magia VIlli Grety jest w naszej pamięci w dalszym ciągu i mamy nadzieję jeszcze tam powrócic.Z pozdrowieniami dla miłych gospodarzy.
09 marca 2008
kto: nina
e-mail: langner{at]infomusic.de
tresc: ihr habt wunderschöne fotos auf eurer webseite, liebe grüsse aus wuppertal
06 marca 2008
kto: Kris Rozpedowski
e-mail: kris (at] villagreta.pl
tresc: W Villi Greta wielki remont. Zapraszamy od maja! :)
01 lutego 2008
kto: Alan R Townend
email: alanrtownend (at) yahoo.com
tresc: WHAT A FANTASTIC WEBSITE. Looking forward to stopping at your beautiful home very soon. You have wonderful taste, ideas and photography skills.
04 listopada 2007
kto: Gerhard und Peter Reppich
email: Peter . Reppich (at) web.de
tresc: Vielen Dank für die schönen Tage und Stunden bei Euch. Uns beide hat es, wie erwartet, wieder super bei Euch gefallen. Bei unserem nächsten Besuch werden wir Eure Sprache besser beherrschen :-) Gruss auch an die lieben Gäste, die wir bei Euch kennenlernen durften... Viele Grüße aus Bielefeld von Gerhard und Peter Reppich
16 października 2007
kto: Izabela
email: rudnici (at) o2.pl
tresc: Mielismy okazje spedzic kilka dni w niezwykle przyjemnym miejscu. Wyjątkowa atmosfrera tego miejsca nie ulega wątpliwości, iż jest zasługą bardzo sympatycznych właścicieli. Wiec bardzo dziękujemy za miła gościnę, świetne warunki mieszkalne i pyszne jedzonko :)
28 września 2007
kto: Krzysztof Rozpędowski
email: kris (at) villagreta.pl
tresc: Przepraszam naszych gości, którzy w okresie od lipca do dzisiaj próbowali wpisać się do naszej Księgi Gości. Awaria w skrypcie, którą zauważyłem niedawno dopiero dzisiaj została usunięta :). Serdecznie proszę o uwagi dotyczące funkcjonowania Księgi Gości w przyszłości.
24 września 2007
kto: Johannes Dorfs und Peter Gerhards
email: dorfs (at) freenet.de
tresc: Hallo Ewelina und Krzysztof, wir haben unsere Motorradtour durch Euer schönes Polen gesund und unfallfrei beendet. Wir haben es überall sehr gut angetroffen, doch bei Euch war es zwar kurz aber auch besonders schön. Euch und dem Baby alles alles Gute.
Niedziela, 01 lipca 2007
kto: Helmut & Luzia Schwenkenbecher, Klaus & Christina Klaeber, Andreas & Romy Pohl
email: Helmut.Schwenkenbecher (at) afm-aluminium.de
tresc: Liebe Ewelina, lieber Krszysztof,habt vielen Dank für Eure Gastfreundschaft, die wir anlässlich unseres Ausflugs zu Himmelfahrt 2007 genossen haben. Da wir Euer Haus von früher kennen, sind wir umso mehr beeindruckt, was Ihr daraus gemacht habt - Kompliment ! Wir denken noch gern an die Zeit zurück, an die schönen Ausflüge und an den stimmungsvollen Abend beim Lagerfeuer. Alles Gute für Euch und für Euer Baby. Es soll keine Drohung sein, aber wir kommen wieder.
Czwartek, 28 czerwca 2007
kto: Hanne&Gerd Reppich
email: hanne.reppich (at) boneto.de
tresc: Der Alltag ist wieder bei uns eingekehrt, und doch denken wir gerne an die schöne Zeit in Eurem Haus-und mit Euch-zurück.Habt nochmal herzlichen Dank für Alles.Liebe Grüße aus Bielefeld in Westfalen Gerd& Hannelore Reppich. Bielefeld,15 Juni 2007
Piątek, 15 czerwca 2007
kto: Ania, Iga i Robert
email: aniaigarobert (at) wp.pl
tresc: Dziękujemy serdecznie za ciepłą gościnność. Podpisujemy się pod wszystkimi miłymi słowami, które napisano w tej księdze gości pod adresem Gospodarzy oraz ... Plutona. Wracaliśmy do domu z żalem, że to już koniec, a Igusia tonęła we łzach tęsknoty za Plutonem. Pozdrawiamy przemiłych Gospodarzy- na pewno wrócimy.
Wtorek, 12 czerwca 2007
kto: Rudi und Marion Teuber
email: rum.teuber (at) freenet.de
tresc: Nachdem wir nun auch zu Hause angekommen sind, unsere Wege mit Gerd und Hanne Reppich haben sich in Bielefeld getrennt, nochmals vielen Dank für die 6 Sterne Unterkunft in Eurem Haus. Mit herzlichen Grüßen aus dem Rheinland Rudi und Marion Teuber
Czwartek, 07 czerwca 2007
kto: Erik Van Noten (België)
email: erik.van.noten (at) scarlet.be
tresc: Zo mooi als de foto's op de website, zo mooi is ook de streek en het gasthof Villa Greta. Ook de keuken is zeer verzorgd. Maar het mooiste is de gastvrijheid waarmee Ewelina en Kris hun gasten ontvangen! Hartelijk dank en tot ziens!
Wtorek, 29 maja 2007
kto: Stanisław Montewski
email: stan3331 (at) poczta.oney.pl
tresc: Dziękujemy Państwu za sympatyczną atmosferę i bardzo dobrą kuchnię. Pozdrawiamy, do zobaczenia.
Sobota, 12 maja 2007
kto: Anita
email: janita1 (at) gazeta.pl
tresc: wspaniałe miejsce, pyszne jedzenie, mili gospodarze, cisza i spokój. Czego trzeba więcej?
Poniedziałek, 07 maja 2007
kto: Basia, Agata i Paweł Falkiewicz
email: tabun (at) kuznia.net
tresc: Villa Greta była naszym pierwszym przystankiem na objazdowym urlopie po południu europy, jednak standard i przedewszystkim urzadzenie, klimat i atmosfera miejsca przez cały urlop była nie do pobicia.
Środa, 02 maja 2007
kto: Dr. Martin Schlüter
email: schlueterhamm (at) aol.com
tresc: Die Villa gGreta ist eine besonders nette Unterkunft. Die Zimmer sind liebevoll und sehr komfortabel ausgesattet. Die Umgebung ist lieblich. Die Gastfreundschaft ist lobenswert. Ein Ort zum Wiederkommen!
Sobota, 14 kwietnia 2007
kto: Marlies und Carolin Polte
email: 
tresc: Wir möchten uns noch einmal ganz herzlich für die Gastfreundschaft, die tolle Unterbringung in den so liebevoll renovierten Zimmern und die wirklich tolle Verpflegung bedanken. Meine Tochter hat die Heimat ihrer Großeltern kennengelernt und gleichzeitig die Herzlichkeit der heutigen Bewohner.Viel Glück für Euch für die Zukunft Marlies und Carolin
Piątek, 06 kwietnia 2007
kto: Hania Bartosik i Andrzej Kurkowski
email: hbartosik (at) gazeta.pl
tresc: Bardzo dziękujemy za miły weekend. Przepyszne jedzonko, herbatę z lipy i rozmowy. Piękne i magiczne miejsce.Na pewno wrócimy. Powodzenia. buziaki Hania i Andrzej
Środa, 28 marca 2007
kto: Kasia i Jaś Ryżyńscy z Poznania
email: kasiaryzynska (at) wp.pl
tresc: Jasiu gratuluje Wam świetnej strony! Cieszy się, że się rozwijacie - to jego słowa! Na pewno Was jeszcze odwiedzimy!!!
Wtorek, 13 marca 2007
kto: Kasia i Jaś Ryżyńscy z Poznania
email: kasiaryzynska (at) wp.pl
tresc: Pozdrawiamy z Poznania - tez wiosennego!
Wtorek, 13 marca 2007
kto: Ewa i Roman Matuszkiewicz
email: matogrod (at) vp.pl
tresc: Dziękujemy za miłe przyjęcie .Dobrze odpoczywaliśmy w tym wiekowym domu , ciekawie przez gospodarzy urządzonym.Pani Ewelinka wcześnie rano przywoziła nam świeże pieczywo i robiła bardzo urozmaicone śniadanie.Wieczorem jedliśmy obiadokolację, zawsze coś nowego.Góry kaczawskie mają do zaoferowania :wygasłe wulkany, wąwozy,Dolinę Bobru ,pałace z parkami i widoki, które pamięta się latami. Pozdrawiamy
Środa, 17 stycznia 2007
kto: Magda, Janusz, Igusia i Adinka
email: magda.idaszewska (at) greyfox.pl
tresc: A my bylismy u Was dokladnie tydzien przed, jeszcze listopad - piekny listopad. Wszystko mnie zaskoczylo (internet to namiastka tego co tu zastalismy) przesympatyczni gospodarze Ewelina i Krzysztof. Tak to o czym pisze Pani Marta to dla Nas 'przywiazanych' to marzenia. Dlatego do Wroclawia nie wracalismy w niedziele zgodnie z planem tylko rankiem w poniedzialek, mielismy bonus w postaci przepieknych widokow na Pogorze Kaczawskie, na wioski nad ktorymi wisialy kapelusze z mgly i dym z kominow, pieknie myyy. Ale jeszcze myyyyyy to wyborna kuchnia Eweliny. Tak biegowki to dobry pomysl. Sciskamy Was serdecznie.
Wtorek, 05 grudnia 2006
kto: Marta Kamińska
email: marta (at) eko.org.pl
tresc: Ewelinko, znałam Twoje i Krzysztofa gospodarstwo tylko z opowieści zachwyconych nim ludzi, sąsiadów, mieszkańców Pogórza Kaczawskiego. Dziś po naszym spotkaniu w Pałacu Łomnica w końcu z ciekawości zerknęłam na stronę, link ze strony Bogusi Rudnickiej. Teraz już wiem, że muszę znaleźć czas na choćby krótki weekend u Was, na jakieś biegówki zimą albo rower wiosną. A może by tak u Was zrobić jakieś warsztaty o produktach lokalnych? Marzenia, które stały się rzeczywistością. Jak wielu ludziom brakuje siły i odwagi, by realizować marzenia i żyć w zgodzie z naturą z jej rytmem. Kiedy ja w końcu opuszczę piękny ale za głośny Wrocław? Dzięki za natchnienie. Do zobaczenia w Kaczawach!
Niedziela, 03 grudnia 2006
kto: Joe and Adolph USA
email: 
tresc: This is by far the nicest place we stayed while in Poland. The rooms were with comfortable beds and all had showers and WC in the rooms. I would highly recomend the villa Greta for a place to stay. I hope to return in the next 2 years. Thanks to Kris and Ewelina for their great hospitality.
Poniedziałek, 06 listopada 2006
kto: Ania, Jarek i Ula
email: 
tresc: Było nam bardzo miło i przyjemnie. Piękny dom, malownicza okolica, cisza i spokój, pyszne jedzenie i bardzo mili Właściciele. Chcemy wrócić.
Niedziela, 05 listopada 2006
kto: Dean
email: 
tresc: This is a wonderful place to stay. The farmhouse is charming and comfortable, the owners are friendly and welcoming and the food is superb. Couple this with the beauty of the surrounding landscape. There can be few nicer places to stay in this region. P.S. Even the dog (Pluto) was helpful and accompanied us on all our walks.
Niedziela, 05 listopada 2006
kto: Zeger Zandee
email: zzandee (at) wanadoo.nl
tresc: Heerlijk van de rust genoten. Dank voor de gastvrijheid en graag tot een volgende keer.
Poniedziałek, 30 października 2006
kto: Ed Pieters
email: 
tresc: Hartelijk bedankt voor de prima verzorging. De kamer was keurig, het eten top en de gastvrijheid subliem. Een aanrader !
Niedziela, 29 października 2006
kto: Ewa i Tom
email: ewamm2004 (at) yahoo.de
tresc: weekend w raju :) ... odczucie takie towarzyszyło naszym całodziennym wędrówkom wśród okolicznych pól, lasów i strumieni... Książka którą miałam czytać - wróciła nietknięta, za to o przygodach które nas tu spotkały długo można by pisać... czy jednak możliwe byłoby oddać słowami smaki, którymi raczyła nas Gospodyni...? Hmm... tego trzeba spróbować...
Poniedziałek, 23 października 2006
kto: Ania i Adam
email: anna.korycka (at) siemens.pl
tresc: Dziekujemy serdecznie za miłą gościnę. Spędziliśmy wspaniały tydzień, jedząć pyszne smakołyki oraz odwiedzająć piękną okolicę. VillaGreta to wspaniałe miejsce na wypoczynek - polecam wszystkim tym, którzy pragną w ciszy i pięknym miejscu znależć ukojenie.
Poniedziałek, 23 października 2006
kto: Zofia Domaradzka
email: zofia.domaradzka (at) ydp.com.pl
tresc: Znalezienie takiego miejsca na ziemi chciałoby się zachować tylko dla siebie i swoich najbliższych :) Jednak sympatia do Gospodarzy nie pozwala mi być tak bardzo samolubną jakbym chciała :) polecam wszystkim, którzy cenią spokój, harmonię oraz piękno. Pozdrawiam, Zosia
Poniedziałek, 16 października 2006
kto: Emilka i Tomek
email: milka20 (at) go2.pl
tresc: Dziękujemy za wspaniały weekend w Dobkowie i okolicach. Wrócimy na pewno już w zimie.
Piątek, 13 października 2006
kto: l.golunski(at)wp.pl
email: Elusia i Luki
tresc: Dziękujemy Wam bardzo za goscinę,,dla mnie to miejsce bardzo szczególne bo był to prezent ślubny od mojej Kochanej Żonki Elusi- za co bardzo jej dziekuej:-)miejsce u Was wspaniałe,najbardziej zadziwiło to że nie wiedziałem dokąd jadę i nagle okazało się że zatrzymaliśmy sie w środku Dobkowa,,.dopóki nie wszedłem do środka domu to nie moglem zrozumiec dlaczego wlasnie tu..........myśle że trzeba pojechać tam i przekonać sie dlaczego....
Poniedziałek, 09 października 2006
kto: Piotr z Wrocławia i Ola z Katowic
email: pit.er (at) wp.pl
tresc: Bardzo dziękujemy za gościnę, za ciepło, za wyrozumiałość i cierpliwość przy odpowiadaniu na moje wścipskie pytania. Podziwiałem Wasze dzieło już na stronie www. Zbudowałem sobie na jej podstawie obraz Was samych i bardzo chciałem Was odwiedzić, by potwierdzić swoje wyobrażenie i poczuć atmosferę miejsca - Waszego dzieła. Dom, w który włożyliście pasję, serce, mnóstwo własnej pracy świeci teraz blaskiem i miłym ciepłem. Podziwiam i trochę zazdroszczę... Poznać osobiście takich ludzi i takie miejsce jest ogromną przyjemnością. Polecam wszystkim, ale egoistycznie obawiam się, że gdy będę chciał przyjechać następnym razem, zabraknie miejsc z powodu nadmiaru chętnych :-).
Niedziela, 08 października 2006
kto: Piotr z Wrocławia i Ola z Katowic
email: pit.er (at) wp.pl
tresc: Kiedy znalazłem waszą stronę, wiedziałem, że muszę tam jechać. Byliśmy krótko, zbyt krótko, parę godzin ledwie... ale wrócę z pewnością, bo mam jeszcze wielele pytań :-).
Niedziela, 08 października 2006
kto: Ingrid
email: I.Schoepe (at) web.de
tresc: Hallo, herzlichen Glückwunsch. Ihr habt eine wunderschöne Homepage.
Wtorek, 03 października 2006
kto: Norbert Oswald
email: n.oswald (at) t-online.de
tresc: Am 27.09.2006 besuchten wir mit unseren Schwiegereltern/Eltern Dobkow, für den Vater meiner Frau ein Teil seiner Vergangenheitsbewältigung, er ist in Kleinhelmsdorf (1932) geboren. Anlässlich eines früheren Besuches in Dobkow hatte mein Schwiegervater die Namensgeberin der Villa Greta noch kennen lernen dürfen, ihren Enkel Krzysztof, der mit seiner Frau Ewelina die Villa Greta bewohnt, hat er noch in "jugendlichem" Alter kennen gelernt. Groß war daher die Überraschung, was die jungen Eheleute mittlerweile aus der Villa Greta gemacht haben, mit welcher Liebe und mit welchem Aufwand sie dieses Anwesen Stück für Stück renovieren und für Gäste zur Verfügung stellen. Die Qualität der Zimmer, die in warmen Farben gehalten und geschmackvoll gestaltet sind, wird nur noch übertroffen von der herzlichen Gastfreundschaft Ewelinas. Wir kamen unangemeldet und als Fremde und wurden aufgenommen wie Freunde.
Sobota, 30 września 2006
kto: Rega, Daniel i Kubuś
email: rega13 (at) op.pl
tresc: spokojnie,leniwie i pięknie i aż trudno uwieżyć że są jeszcze takie miejsca gdzie czas wolniej płynie gdzie nikt się nie spieszy i gdzie nie myśli sięo trudach dnia codziennego....My odpoczęliśmy wspaniale choć o wiele za krótko a nasz dwuletni synek poznał wieś w całej swej okazałości i nie mógł się z tego nacieszyć. Polecamy wszystkim: dobre jedzenie, wspaniali serdeczni gospodarze i magia którąsięchce poczuć znowu....Na pewno wrócimy!!!!
Niedziela, 24 września 2006
kto: michal marta oliwia
email: smikilam (at) op.pl
tresc: cisza spokoj odpoczynek mozna tu znalesc w dobrym guscie i smaku w lux warunkach mozna odpoczac polecamy ville grete.
Poniedziałek, 18 września 2006
kto: monika y jonatan
email: monikawanat (at) hotmail.com
tresc: magia.........to odpowiednie slowo,jesli masz ochote zmienic klimat, odpoczac...wyciszyc sie i pomyslec o tym jakie piekne jest zycie......polecam ville grete....¨wsi wsaniala , wsi spokojna¨
Poniedziałek, 04 września 2006
kto: Christine und Wolfgang Fischer
email: pescadora (at) maxi-bayern.de
tresc: Liebe Ewelina, lieber Krysztof, vom 30.August bis 01. September 06 waren wir - leider nur 2 Nächte in Euerem wunderschönen Haus zu Gast. Ewelinas Geduld, mit der sie alle unsere Fragen beantwortete, um dieses Land und seine Leute etwas besser verstehen zu können, ist bewundernswert - wir danken dir ganz herzlich dafür! Für uns war es die erste Polen-Reise, um mit meinem Vater (nach 60 Jahren erstmals) seine Kindheitswohnorte aufzusuchen - für ihn war es sehr schwierig nachzuvollziehen, was aus diesen, einstmals schönen Häusern wurde. Wie Ihr beide dieses riesige Haus so wunderschön renoviert habt ist dagegen wirklich eine große Leistung. Auch die viele Arbeit, die sich Ewelina mit dem wunderbaren Essen macht - so scheinbar mühelos - macht es wirklich zu einem Vergnügen bei Euch zu wohnen. Wolfgang und ich wünschen Euch für die Zukunft jedenfalls viele angenehme Gäste und viel Kraft und Energie für Euere weiteren Vorhaben!. Es war sehr schön bei Euch - Danke!
Niedziela, 03 września 2006
kto: Renate und Helmut Jato
email: Helmut.Jato (at) T-Online.de
tresc: Vom 20. bis 24. August 06 durften auch wir die Gastfreundschaft in der Villa Greta genießen. Unsere Wünsche und Erwartungen wurden in jedem Fall mit viel Engagement erfüllt. Und so wünschen wir Euch, liebe Ewelina und lieber Krzysztof, für die Zukunft weiterhin viel Glück und Erfolg und dass viele nette Gäste die Villa Greta kennen lernen und sich wohlfühlen werden. Wir kommen gerne mal wieder.
Poniedziałek, 28 sierpnia 2006
kto: Lilianna i Armin Obrączka
email: lilianna36 (at) gazeta.pl
tresc: Trudno wyrazić słowami uczucia, które wywołuje Villa Greta i jej Gospodarze. Wszyscy wypoczęliśmi znakomicie i każdy z nas zapamięta to miejsce inaczej. Babcia odpoczęła w komfortowych warunkach i spokoju, dodatkowo zwiedzając kilka ciekawych miejsc. Córka Julia została zauroczona Panią Eweliną i Panem Krzysiem, psem Plutonem no i świnką (która okazała się czarna). Armin odpoczął od pracy i wielkomiejskiego zgiełku, a ja - od wszystkiego po trochu. Każdy z nas znalazł tu coś dla siebie, okolica jest wspaniała i kusi ciekawymi miejscami. Nie zdołaliśmy zwiedzić wszystkiego i nie spróbowaliśmy wszystkich możliwych potraw, które Ewelina oferuje... Ale to daje gwarancję powrotu.
Wtorek, 22 sierpnia 2006
kto: Beata
email: beataborkowska (at) poczta.onet.pl
tresc: Byłam tam krótko... o wiele za krótko. Jesli szukacie "świętego spokoju" albo miejsca na celebrowanie ważnej chwili bądz spotkania z przyjaciólmi - wybierzcie się do Villa Greta! Dodatkowo pyszne jedzenie, pyszna kawa i ciastko do kawy... Polecam.
Poniedziałek, 21 sierpnia 2006
kto: Bruni aus Wyoming, USA
email: bruni_naylor (at) yahoo.com
tresc: Ich fahre eben via Computer durch die Welt und Ihre wunderschönen Bilder verführen mich fast, eine Flugkarte zu kaufen. Vielleicht kann ich eines Tages bei Ihnen reservieren. Vielen Dank für eine tolle website!!
Sobota, 05 sierpnia 2006
kto: Magda Klementowicz
email: magdalena.klementowicz (at) post.pl
tresc: Villa Greta to świetne miejsce na leczenie smutków i "wewnętrzne rekolekcje". Miejsce, które pozwala zwolnić, odpocząc, pomyśleć o sobie, posłuchać swojego wewnętrznego głosu. Miejsce, w którym nawet dorosły człowiek śpi jak małe dziecko, a jego snów pilnują dobre duchy tego domu. Miejsce, w którym odpoczywa i dusza, i ciało, a dzięki trzem fantastycznym kobietom, które czarują w kuchni, idea Slow Food przybiera smakowity kształt. Ewelino - dziękuję.
Niedziela, 30 lipca 2006
kto: Alina i Piotr Zajączkowscy
email: alinazajaczkowska (at) tlen.pl
tresc: Pozdrowienia z Sękocina przesyłają Alina i Piotrek. Wspaniały nocleg, pyszne śniadanko (i nie tylko!}, przesympatyczni gospodarze, ładna okolica. Tak w wielkim skrócie można opisać pobyt w Villi Greta w Dobkowie. Do zobaczenia wkrótce...
Poniedziałek, 24 lipca 2006
kto: Don Bollinger
email: don (at) thebollingers.org
tresc: The best night of our 3 week European tour! We only had one night in Poland, after a genealogical expedition near Liegnitz. We arrived at Villa Greta about 6:30, and Ewelina had dinner ready by 7:00, in spite of the fact that we told her we might not be there until midnight. It was a fine Polish dinner, but the best part was a huge bowl of fresh berries (from the garden) in cream. Delicious! It was a warm evening, so I was reading on the bench outside, when I was drawn into the conversation around the laptop. Someone had plugged a wireless router into the network (yeah, free high speed internet) and we (the guests) were showing each other our houses and factories on Google Maps. It was an odd experience being on a little farm in the mountains of Poland and looking at high resolution pictures of houses around the world. As darkness fell the party moved to the campfire in the woods, where we all told stories while roasting Kielbasa on a stick and drinking beer. Most of the conversation was in Polish (which I couldn't follow), but everyone was willing to practice their English, and translate back and forth. Be sure to ask Ewelina and Kris about their travels! Breakfast was very traditional, in other words, we didn't recognize several items. But, it was all good, and way more than we could eat! All we needed was a bed for the night. What we got was an experience we'll remember forever. If I ever get within 100 miles of there again, I'll definitely go out of my way to go back Villa Greta. Thanks Ewelina and Kris! Don Bollinger
Czwartek, 20 lipca 2006
kto: Jola i Rafał
email: jolantaf (at) gazeta.pl
tresc: Villa Greta to niezwykłe miejsce, położone w malowniczym zakątku z dala od zgiełku, szumu miasta i pogoni za uciekającym dniem. Świeże powietrze, zieleń, lasy, polne dróżki - wszędzie swojsko, sielsko i tak przepięknie. Stary i jednocześnie pięknie utrzymany dom, w którym znajdują się niepowtarzalnie urządzone wnętrza zapewniające przyjemny i komfortowy pobyt. Gospodarze zawsze uśmiechnięci, serdeczni dbają o smaczną i zdrową kuchnię oraz dobrą atmosferę. W przypadku gospodarzy Villi Greta idealnie sprawdza się powiedzenie, że "nie tylko miejsce tworzy nastrój - tworzą go również ludzie". Podczas spacerów towarzyszył nam wspaniały pies - Pluton, kompan i przewodnik. Był to naprawdę udany długi weekend czerwcowy. Pozdrawiamy gospodarzy Ewelinę i Krzysztofa no i oczywiście Plutona.
Poniedziałek, 10 lipca 2006
kto: Ewa z Podlasia,Robert z Mazowsza i jeszcze nienarodzone ze stolicy
email: 
tresc: Po pierwsze-cisza, po drugie- spokój,po trzecie-przesympatyczni gospodarze, cierpliwie znoszący niesubordynację gości. A poza tym piękna okolica,doskonałe miejsce wypadowe do bliższych lub dalszych wycieczek,stary ale ze smakiem odnowiony dom,no i oczywiście Pluton wierny strażnik odganiający dzikie zwierzęta kroczące lub fruwające a w razie potrzeby przewodnik gotowy oprowadzić gości po miejscowości .Uwaga dla niedowiarków- zdjęcia w galerii przedstawiają szczerą prawdę.Dziękujemy za mile spędzony długi weekend czerwcowy i zapowiadamy, że jeszcze kiedyś wpadniemy.
Poniedziałek, 26 czerwca 2006
kto: Kasia Ryżyńska
email: kasiaryzynska (at) wp.pl
tresc: Wyjątkowo urokliwe miejsce! Pięknie odnowiony dom! wpasowany w okolice! Dodatkowo w ramach widoku z okien zachody nad wzgórzami,spiew ptaków i szum potoku! Przesympatyczni gospodarze - wytwale oczekujący na spóznionych około północnych gości! Kuszący dzieci - skutecznie sokiem i karmieniem świni!Potrafiący nawiązac kontakt nawet z takim odludkami jak majowi goście z Poznania i Pleszewa! Miejsce naprawde warte niejednych odwiedzin!
Środa, 21 czerwca 2006
kto: Bärbel Sondermann
email: msondermann (at) msn.com
tresc: Liebe Ewelina, lieber Krzystof, Heute vor einem Jahr waren wir bei euch zu Besuch und erinnern uns gerne daran. Gerade sitzen wir mit Tante Cilly, Tante Lene und meiner Mutter hier und sehen uns eure tollen Internetseiten an. Es kommen viele schöne Erinnerungen an die Tage bei euch zurück. Wir alle sind begeistert über das, was ihr geschafft habt. Hoffentlich sehen wir uns einmal wieder, viele Grüße an die ganze Familie. sonnige Grüße aus Bad Driburg Bärbel, Gerd, Tante Cilly, Tante Lene, Tante Anna, Pia und Maximilian
Sobota, 17 czerwca 2006
kto: david kowalski
email: 
tresc: cze sorry ale po niemiecku mie latwiej ich hoffe ich finde im sommer zeit bei euch vorbei zukommen. eure internetseite ist echt gut und wir planen mit ein paar freunden mal vorbei zukommen die echt von den fotos begeistert sind. wir haben grade polen-equador geschaut und ärgern uns gerade das polen verloren hat naja schade! grüß bitte die ganze familie von mir anna und jasmin. man sieht sich tschau david...........
Piątek, 09 czerwca 2006
kto: H. Knoblich, Potsdam
email: opa.robert (at) web.de
tresc: Liebe Ewelina, lieber Krzysztof, unsere Rückfahrt am Dienstag verlief ohne Zwischenfälle, so dass alle guten Eindrücke aus Niederschlesien ungetrübt in unser Bewußtsein eingraviert werden konnten. Dabei steht die wunderbare familiäre Atmosphäre in Ihrem Haus ganz oben! Neben den vielen Begegnungen mit unseren schlesischen Freunden und Bekannten unter den heutigen Einwohnern haben wir die Runde mit den Mainzern und Hannoveranern aus Kaufung besonders genossen. Schönen Dank für die gute Bewirtung und die prompte Reaktion auf mein löchriges Gedächtnis. Bis bald! Herbert
Czwartek, 08 czerwca 2006
kto: Bärbel Zapatero geb. Teuber
email: Barbara.Zapatero (at) gmx.de
tresc: Liebe Ewelina, lieber Krzysztof, wir sind gegen 19.30 Uhr wieder gut zu Hause angekommen. Ich möchte mich bei Euch noch einmal für die schönen Tage, die wir bei Euch verbringen durften, bedanken. Für Tonio und mich war es das Kennenlernen der Heimat meiner Eltern und 6 Geschwistern, die im Juli 1946 Ihre Heimat, das Dorf Dopkow (Klein Helmsdorf) für immer verlassen mussten. Für meine Schwestern Johanna und Felizitas war es bereits der zweite Besuch in Eurem Haus; für meine Bruder Bernhard der erste Besuch nach 60 Jahren. Viele Kindheitserinnerungen verbanden sich mit dem Besuch und er kam mit gemischten Gefühlen. Auch für mich war es zunächst ein komisches Gefühl, in den Ort zu kommen, der meine Familie mit so vielen Gefühlen verbindet. Dank Eurer freundlichen, ja familären Aufnahme ist es uns gelungen, ein gutes Gefühl zu der Heimat unserer Eltern zu bekommen. Die Landschaft ist wunderschön und wir haben festgestellt, dass es aufwärts geht in Klein Helmsdorf. Meine Eltern und auch Johanna kannten Deine Oma Greta noch sehr gut und ich finde es sehr schön, dass Du und Ewelina Eure neue Existenz ihr widmet. Tonio und ich wünschen viele nette Gäste und wir alle werden es weitersagen, wie schön es bei Euch ist. Wir sind sicher, dass wir bestimmt bald einmal wieder kommen werden. Herzliche Grüsse auch von Johanna, Heinz, Bernhard, Ursel, Felizitas (Litze), Ewald, Tonio und Bärbel....28. Mai 2006
Niedziela, 28 maja 2006
kto: Robert Sulik
email: robertkrecik (at) yahoo.com
tresc: Wszytsko co można zobaczyć na stronie jest prawdą. Choć może nie całą... Zdjęcie nie odda smaków, zapachów a przede wszystkim atmosfery Tego Domu. To miejsce nie jest zwykłym gospodarstwem jakich w okolicy wiele. To jest azyl. Tam można oderwać się od zwykłego świata i jego problemów. To jest miejsce dokąd się wraca..
Sobota, 13 maja 2006
kto: Helmut Klose D-48727 Billerbeck
email: Elmut (at) AOL.com
tresc: Liebe Ewellina und Christof, zufällig fand ich Eure Pension im Internet, ich war sehr überrascht, das diese auch noch in meinem Heimatort ist. Einige Worte zu diesem Besuch in die Vergangenheit-Jugendzeit mit dem Inhalt eines Liedes: "... die Mutter ging dort ein und aus, heut schauen fremde Leute aus den Fenstern, es war einmal mein Elternhaus". Fremde Leute sind nicht mehr im Haus, es ist unbewohnt, verfallen, was mich jedoch erstaunte, gefreut hat, ist, das Fotos meines Elternhauses, Sommer und Winteraufnahmen, die Frontseite des Tourismusführers der Stadt Swierzawa (Schönau) schmückt, sowie in Eurer fantastischen Hompage von Villa Greta in meinem Heimatort Dopkow (Klein Helmsdorf) zu sehen ist, wo wir von Euch für 2 Tage, sehr gut aufgenommen wurden, es hat uns sehr gefallen, wir danken Euch dafür und ich werde diese Adresse weitergeben und empfehlen und sicher erneut zurück kommen. Der Tourisführer sagt in der Chronik von Schönau leider nur in kurzer Notiz, das die deutsche Bevölkerung Schönau im Jahre 1946 verlassen musste, sowie die Chroniktafel von Klein Helmsdorf, auf einem grossen Stein, wenige meter von meinem Elternhaus entfernt, sagt gar nichts aus, übergeht diese wichtige Geschichte Dobkows ! Auschwitz, das wir auf dieser Reise besuchten und Vertreibung, darf sich nie wiederholen, nie vergessen werden, aber auch nicht die Nachkriegs Verteibungs Folterlager Lamsdorf (Lambinowitcze) und Potiliz (Potulice). Kardinal Stefan Wischinski, Primas von Polen, wollte Versöhnung mit Deutschland, seine damalige Regierung machte ihn lächerlich dafür, seine christlichen Worte: "wir wollen vergeben, doch auch wir bitten um Vergebung", damit könnten beide Seiten friedlich miteinander in Zukunft leben. Grüsse an Euch, 8.Mai 2006 Helmut Klose geb. im März 1938 in Klein Helmsdorf Auf Wiedersehen
Tłumaczenie:
Kochani Ewellina i Christof
Wasz Pensjonat znalazłem przepadkiem w internecie. Byłem zaskoczony ponieważ znajduje się on w wiosce, w której się urodziłem.
Kilka słów na temat moich odwiedzin w przeszłość, w czasy młodości rozpocznę słowami piosenki:
" ... Mama wchodziła i wychodziła stamtąd każdego dnia,
dzisiaj wyglądają obcy ludzie z tych okien,
kiedyś był to mój rodzinny dom".
Obcy ludzie już tam nie mieszkają, dom jest teraz pusty. Co mnie jednak zdziwiło i ucieszyło, że zdjęcia mojego rodzinnego domu zdobią okładkę przewodnika turystycznego miasta Świerzawa (Schönau). Te same zdjęcia znajdują sie na fantastycznej stronie internetowej pensjonatu Villa Greta, który znajduje się w mojej rodzinnej wsi Dobków (Kleinhelmsdorf). W Villa Greta zostaliśmy bardzo miło przyjęci przez Ewelinę i Krzysztofa, za co obojgu bardzo dziekuję. Ten adres będę dalej polecał. W kronice przewodnika turystycznego jest tylko krótko wspomniane, że niemiecka ludność w 1946 musiała opuścić Świerzawę. Na tablicy pamiątkowej w Dobkowie, która jest nieopodal mojego rodzinnego domu, nie ma żadnej wzmianki o tym ważnym wydarzeniu historycznym dla tego regionu! Oświecim, który również odwiedziliśmy w czasie naszego pobytu w Polsce nie może się nigdy więcej powtórzyć i nie może zostać zapomniany. Wygnania i powojenne obozy Lamsdorf (Lambinowicze) i Potilitz (Potulice) również nie mogą zostać zapomniane. Kardynał Stefan Wyszyński, Polski Prymas, chciał pojednania z Niemcami, ówczesny rząd wyśmiał go oraz jego słowa: "My chcemy przebaczyć ale i my prosimy o przebaczenie", myślę, że z tym obie strony mogłyby w spokojnej przyszłości razem życ. Serdeczne pozdrowienia dla Eweliny i Krzysztofa
Poniedziałek, 08 maja 2006
kto: Elżbieta i Mirosław Korpaczewscy
email: archiwista (at) orf.pl
tresc: Ewelina i Krzysztof stworzyli dom z duszą gdzie tradycja przeplata się z współczesnością.To miejsce ciekawe rodzinną historią.Młodzi gospodarze są przykładem jak nie wyjeżdżając z kraju można znaleźć swój sposób na ciekawe życie.Ciepły dom, wspaniałe krajobrazy, klimat kuchni to nas zauroczyło.To miejsce gdzie chce się wracać.Polecamy je ludziom ceniącym piękno przyrody, uroki kuchni, gościnność i niepospolite wnętrza. Spędziliśmy tu tydzień żałując, że jest tak krótki.
Niedziela, 07 maja 2006
kto: Franz
email: f.l.hieber (at) web.de
tresc: Liebe Grüße und einen wunderschönen Sommer wünsche ich allen. Vor vier Jahren war ich das letzte Mal in Schlesien und nun denke ich, daß ich bald wieder kommen muß - bei einer solch wunderschönen Unterkunft
Piątek, 21 kwietnia 2006
kto: Aga z Bolesławca
email: agastaffbull (at) op.pl
tresc: Wprawdzie nigdy u Was nie byłam, ale po obejrzeniu tej strony czuję tęsknote za tym miejscem. Przepiekny, przytulny dom, cudowne widoki, bliski kontakt z przyrodą, ciszą i spokojem...Jednym słowem- raj na Ziemi...Gratuluję i pozdrawiam gorąco! zapraszam też na moją stronę-www.staffbullyuko.prv.pl
Czwartek, 13 kwietnia 2006
kto: Pozdrowienia z Torunia i Olsztyna
email: 
tresc: Dziekujemy za wspólny weekend. Tu można odpocząć od miejskiego zgiełku. Doznacie rozkoszy smacznej i zdrowej kuchni. Wypoczniecie w miłym towarzystwie :) Pozdrowienia dla Plutona :D . 8h jazdy nieposzło na marne.
Sobota, 04 marca 2006
kto: Ada Żelichowska-Rybarczyk
email: 
tresc: Villa greta to wspaniale miejsce. kameralne. pełne opowieści. przywiązane do swojej przeszłości.ale otwarte na "teraz".każdy kto szuka wyciszenia, kontaktu z naturą, swojskiej kuchni a jednocześnie wysokiego standardu poczuje się tu bardzo dobrze.spędziliśmy tam przemiły w'end. mam nadzieję powtórzyć to wiosną.pozdrawiam serdecznie:)
Środa, 22 lutego 2006
kto: Rajewski Rajmund
email: gabi.raj (at) neostrada.pl
tresc: Serdecznie dziękuję za mozliwość wypoczynku w ciszy. Jestem wdzięczny Państwu za stworzoną atmosferę ciszy i spokoju. Jeślli będę mógł to chętnie w przyszłości skorzystam z Waszej gościnności. Życzę Państwo sukcesów i spełnienia Waszych planów i marzeń. Cieszę się, że mogłem spotkać Was na swojej wedrówce życiowej. Rajmund Rajewski
Poniedziałek, 30 stycznia 2006
kto: marzenna i jacek semeniuk
email: jacek.semeniuk (at) raiffeisenevolution.pl
tresc: Spędziliśmy u Was wspaniały weekend! Zawieszeni tak jakoś pomiędzy porami roku, pomiędzy wiekami. W wilgotnym i ciepłym powietrzu. Zapamiętamy smak jeżyn, jabłkowe wino, zaspanego koguta, psa Plutona, cięzkie zboże, ciszę i całe mnóstwo innych wrażeń. Chętnie tu wrócimy. Powodzenia!
Niedziela, 21 sierpnia 2005
kto: aga m.
email: agnieszka0807 (at) yahoo.com
tresc: u was to i kamienie zdaja sie tryskac radoscia... wzmaga sie tesknota za nalewka wisniowa...
Sobota, 09 lipca 2005