Wielisławka i Organy Wielisławskie – rzadki relikt wulkanizmu permskiego i góra, która być może kryje skarb III Rzeszy.

  • Wielisławka, Organy Wielisławskie

    Parking u podnóża góry
    wieś Sędziszowa
    59-540 Świerzawa
    NAWIGUJ

wielislawka-dojazd
Wielisławka

Wielisławka (niem. Willenberg) z ryolitowy ciosem słupowym czyli Organami Wielisławskimi.

DOJAZD


  • jadąc od strony Złotoryi:
    w miejscowości Różana skręcić w podwórze odrestaurowywanego Młyna Wielisław, przejechać przez młynówkę, szutrowa droga doprowadzi pod same Organy Wielisławskie
  • jadąc od strony Świerzawy:
    w miejscowości Sędziszowa tuż za nieczynnym przejazdem kolejowym skręcić ostro w prawo, jechać drogą szutrową (śmiało), która doprowadzi do punktu biwakowego pod Wielisławką

WIELISŁAWKA – ZWIEDZANIE


  • potężne ryolitowe organy, ważne na mapie ciekawostek geologicznych Polski i Europy
  • wokół szczytu prowadzi ścieżka edukacyjna na około 1h marszu
  • z punktu widokowego pod szczytem góry ładny widok w kierunku wsi Sędziszowa, Doliny Kaczawy i Pogórza Kaczawskiego
  • możliwość zorganizowania biwaku u podnóża góry
  • Wielisławka jest jednym z hipotetycznych miejsc ukrycia legendarnego Złota Wrocławia – do dzisiaj nie odnalezionego skarbu wywiezionego przez Niemców tuż przed zamknięciem okrążenia wokół Twierdzy Wrocław „Festung Breslau”
  • w Sędziszowej, u podnóża Wielisławki do śmierci mieszkał oficer niemieckiej policji Herbert Klose
  • ostatnie zorganizowane próby poszukiwania Złota Wrocławia podjęte zostały przez władze upadającego systemu komunistycznego w latach 80-tych XX wieku
  • zobacz film o skarbach Wielisławki (TVP, 46 minut).

GALERIA


Organy Wielisławskie

Organy Wielisławskie to byłe kamieniołomy. Obecnie organy Wielisławskie to pomnik przyrody nieożywionej.

Organy Wielisławskie

Wielisławka najpiękniejsza jest jesienią.

Pod Wielisławką

Miejsce biwakowe pod Wielisławką.

Ryolitowy cios słupowy - Organy Wielisławskie

Najcenniejszy dla geologów fragment góry – ryolitowy cios słupowy zwany Organami Wielisławskimi. Pozostałość po wulkanach, które wybuchały 250 milionów lat temu.

Dojazd do Wielisławki

Dojazd do Wielisławki od strony Złotoryi. Szutrowa droga wiedzie wzdłuż młynówki.

Zwiedzanie Wielisławki

Jeszcze jeden widok na wzgórze.

Sztolnia w Wielisławce

Wielisławka podziurawiona jest siecią starych sztolni

Sztolnie Wielisławki

Wejście do jednej z nich – tej najbardziej znanej widocznej z drogi wojewódzkiej.

Wielisławka - Willenberg

Organy Wielisławskie w górze Wielisławka. Z górą tą związane jest wiele legend o skarbach ukrytych przez wycofujące się wojska niemieckie.

Twoja opinia pomaga innym podróżnym!

Dodaj opinię bez logowania!

4 Komentarzy
  1. Magda says:

    Pierwszy szczyt, na który weszłam mega adrenalina cudowny widok ilekroć patrzę na tę górę zapiera dech drugich takich organ nie ma. Cud natury jestem z zachodniopomorskiego a górę podziwiałam kilkanaście razy cudowne tereny. I te zabytki. Szkoda, że kustoszy brak.

    Odpowiedz
  2. Przemek says:

    Jeszcze nim trafiłem na tę stronę, do odwiedzenia Sędziszowej zachęciła mnie przeczytana książka pt. „Tańcząc na wulkanie”. Takie tam wielowątkowe śledztwo dziennikarskie, w którym wymienia się opisane na stronie sztolnie, jako jedno z miejsc ukrycia tzw. Złota Wrocławia. W trakcie pierwszego wyjazdu popodziwialiśmy jedynie słynne „organy” (trzeba na żywo zobaczyć żeby zrozumieć skąd ta nazwa) i ruiny schroniska na szczycie wzniesienia. Trochę bez efektu pobłąkaliśmy się po krzakach próbując bezskutecznie odnaleźć wskazaną na turystycznej mapie jaskinię. Minęło trochę czasu i uzbrojeni w nowe, precyzyjniejsze informacje, w końcu namierzyliśmy wejście do „labiryntu”. Tak jak wspomniano – wycieczka raczej do grotołazów. Złota nie znaleźliśmy ale przeżycia ze zwiedzania niezapomniane!

    Odpowiedz
  3. Robaczek says:

    Tak to się zaczęło – „gdzie by tu pojechać ? jest tu jeszcze gdzieś coś ciekawego? ” Po drodze – „no patrz dobrze, gdzieś musi być kierunkowskaz” W międzyczasie – ” Kochanie, ten pies chce mnie zjeść !!!” Prawie na finiszu – przemiły Pan Gospodarz, u którego można było zostawić samochód przed spacerem. A to wszystko dla – widoku i wrażeń bezcennych !

    Odpowiedz
  4. Kazeo says:

    Sympatyczny szlak. Słabo widać oznaczenia gdzie iść. Droga prowadzi przez las. Czasami droga jest trudna ponieważ teren w leśie jest pagórkowaty. Organy mi się podobały. Polecam, Kazeo, 10 lat

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Napisz swoją opinię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.